Marka, która kieruje się pasją oraz celem.
24. Pokolenie japońskiej rodziny. 260 lat tej samej pasji. Stworzona zgodnie z wielopokoleniową tradycją.
Prawdziwa matcha nie zna dróg na skróty.
W epoce, w której wszystko trwa dwa kliknięcia, my decydujemy się czekać. Pięć-sześć tygodni zacieniania liści. Dwadzieścia gramów matchy na godzinę z kamiennego młyna. Jedna farma, jedna rodzina, jeden sposób.
Matcha Cha to nie sklep z herbatą. To bezpośrednia linia łącząca Twój poranek z 24. pokoleniem japońskiej rodziny, która wciąż wybiera cierpliwość zamiast wydajności. Każda filiżanka, którą pijesz, wspomaga przetrwanie tej tradycji.
Spotkanie, które zmieniło naszą matchę.
Wszystko zaczęło się w 2019 roku, kiedy Liwia poznała Yukiego, swojego przyszłego partnera o japońskich korzeniach. Po latach spędzonych w Japonii, gdzie ostatecznie się osiedli, doszli do prostego wniosku: matcha, którą piją na co dzień, nie ma swojej europejskiej wersji.
To, co znajdowali na półkach w Polsce, było produktem industrialnym - blendowanym, magazynowanym, pakowanym z dala od źródła. Smak był średni. Aromat ledwo wyczuwalny. Kolor szary zamiast jadeitowo-zielonego. Brakowało rytuału.
Wyruszyli więc do prefektury Kyoto - kolebki japońskiej matchy. Po miesiącach rozmów z farmerami z różnych zakątków regionu trafili do rodziny, która od ponad 260 lat prowadzi tę samą plantację. To 24. pokolenie. Nie zwiększyli skali, nie wprowadzili maszyn, nie znaleźli pośredników. Wciąż zbierają liście ręcznie. Wciąż mielą w kamiennych młynach. Wciąż pakują na farmie.
Dziś Matcha Cha to bezpośrednie łącze między tą rodziną a Twoją filiżanką. Bez magazynów, bez przepakowywania, bez kompromisów. Mielimy dokładnie tyle, ile zamawiasz, i wysyłamy w ciągu 24 godzin.
„Kiedy z Yukim wyobrażaliśmy sobie Matcha Cha, nie chodziło tylko o stworzenie marki, ale o podzielenie się czymś niezwykłym z całym światem.”
Linia, której nie da się skrócić.
Pierwsze zbiory rodziny w Kyoto
Pradziad pradziada zakłada plantację w prefekturze Kyoto. Zaczyna się tradycja, która przejdzie przez 24 pokolenia.
Dynastia kamieni młyńskich
Mistrzowie sprowadzają kamienne młyny z prefektury Kanagawa. Każdy młyn działa do dziś. Dziś produkują nadal 20 g/h.
Industrializacja
Dzisiaj większość farm w Japonii przechodzi na mielenie w metalowych bębnach. Nasi farmerzy są jednymi z nielicznych z całego kraju, którzy działają według setek lat tradycji.
Grand Prix Paris oraz Gold Prize
Międzynarodowe nagrody potwierdzają to, co rodzina wiedziała od pokoleń: jakość, której nie da skrócić tygodniami.
Spotkanie Liwii i Yukiego
Liwia i Yuki poznają się w Tokio. Mieszkając w Japonii, decydują, że trzeba sprowadzić tę matchę do Europy w autentycznej formie.
Matcha Cha startuje w Polsce
Jako pierwsi i jedni z nielicznych w Polsce sprowadzamy matchę pakowaną bezpośrednio na farmie. 100% organic. Bez pośredników. Tylko 1 zbiór rocznie.
24. pokolenie wciąż pracuje
Pijąc Matcha Cha, wspomagasz dalsze przetrwanie tradycji, której świat już prawie nie pamięta.
Cena, która opowiada historię.
Matcha z masowej produkcji kosztuje 30-50 zł za 100 g. Nasza - od 119 zł za 30 g. Oto sześć powodów, dla których ta różnica nie jest przypadkowa.
Ręczny zbiór
Ręka zerwie 6× mniej liści na godzinę niż maszyna. Ale wybierze tylko najmłodsze, najsłodsze - bez łodyg, bez żyłek, bez goryczy.
Mielenie kamiennym młynem
Kamień miele 20 g matchy na godzinę. Maszyna - 1 kg w minutę. Ale kamień nie podgrzewa liścia, więc zachowuje aromat i kolor.
Pakowanie na farmie
Większość matchy jest mielona w Japonii, eksportowana w workach, przepakowywana w EU. My pakujemy bezpośrednio na farmie - bez utleniania.
Pierwszy zbiór, klasa ceremonialna
Pierwszy wiosenny zbiór ma najwyższą zawartość L-teaniny i chlorofilu. Jest 4-5× droższy od późniejszych. My używamy tylko jego.
Mielenie na zamówienie
Matcha utlenia się w ciągu 6 tygodni. Trzymamy całe liście i mielimy dopiero po Twoim zamówieniu. Świeżość, której nie kupisz.
Międzynarodowe nagrody
Grand Prix Paris i Gold Prize to wynik wielu kontroli jakości. Nie pieczęć - dowód tego, co czujesz w pierwszym łyku.
Proces, który nie znosi pośpiechu.
Zacienianie tana
Krzewy są zacieniane przez 5-6 tygodni przed zbiorem. Liście produkują więcej chlorofilu, L-teaniny i smaku umami.
Ręczny zbiór
Tylko najmłodsze, najsłodsze pąki tencha - jeden listek po drugim. Ekstremalny standard, który zachowała tylko garstka farm.
Suszenie i odżyłowywanie
Liście są szybko suszone i ręcznie odżyłowywane. Łodygi i żyłki wprowadzają gorycz - my je usuwamy.
Mielenie kamieniem
Kamienny młyn obraca się powoli, by nie podgrzać liścia. Tylko 20 gramów matchy na godzinę. Na zamówienie - bez utleniania.
Pakowanie na farmie
Bezpośrednio po zmieleniu, w izolowane saszetki chroniące przed światłem i wilgocią. Wprost z farmy do Twojej skrzynki.
Wysyłka w 24h
Twoje zamówienie wyrusza tego samego lub następnego dnia. Świeżość, której nie znajdziesz w żadnym sklepie.
Cztery rzeczy, na których nigdy się nie ugniemy.
Bezpośredniość
Jedna farma, jedna relacja, jeden łańcuch dostaw. Nigdy nie dodamy pośrednika, choćby pozwoliło to obniżyć cenę.
Świeżość ponad wszystko
Mielimy na zamówienie. Mielona matcha traci aromat w 4-6 tygodni. Twoja zawsze będzie ze świeżego mielenia.
Tylko organic
Bez pestycydów, bez przyspieszaczy wzrostu, bez wypełniaczy. Trzy certyfikaty: JAS Organic, Euro Liść, Vegan Society.
Szacunek do tradycji
Każda decyzja biznesowa jest sprawdzana pytaniem: czy szanujemy ten sposób, w jaki tę matchę robi się od 260 lat? Jeśli nie - nie robimy.
Cztery pieczęcie, których szukasz.
JAS Organic
Japoński standard rolnictwa ekologicznego. Wymaga 95%+ czystości, kontrole co 2 lata, dokumentacja każdego ziarna.
Euro Liść
Certyfikat Unii Europejskiej dla rolnictwa ekologicznego. Bez pestycydów, bez GMO, pełen audyt łańcucha dostaw.
Grand Prix Paris
Najwyższe wyróżnienie japońskiej branży matchy. Wynik ślepej degustacji 50 ekspertów. 2018.
Gold Prize
Międzynarodowa nagroda Gold Prize potwierdza jakość, smak i sposób produkcji. Wybór profesjonalistów.



Spróbuj różnicy, której nie da się opisać.
Zacznij od jednej miseczki. Po pierwszym łyku zrozumiesz, czemu 24 pokolenia robi to wciąż w ten sam sposób.